<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Droga do matematyki w/g belfra WWW. &#187; O nauczaniu matmy</title>
	<atom:link href="http://belferwww.one.pl/?cat=23&#038;feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://belferwww.one.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 Oct 2019 07:36:46 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Czy wszyscy powinni zdawać maturę ?</title>
		<link>http://belferwww.one.pl/?p=1584</link>
		<comments>http://belferwww.one.pl/?p=1584#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 May 2011 12:21:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[O nauczaniu matmy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://belferwww.one.pl/?p=1584</guid>
		<description><![CDATA[Moja reakcja na burzę w  mediach o tym, że nie wszyscy mogą przystępować do matury.Maturę powinni zdawać Ci, którzy się do niej przygotowywali i to nie tylko przez przedmaturalne miesiące. Przecież wszyscy, którzy zostali licealistami wiedzieli, że muszą zdawać matematykę.
Muszę stwierdzić, że jestem przeciwnikiem obowiązkowej matury z matematyki (z wielu powodów),że obecny podstawowy poziom z matematyki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Moja reakcja na burzę w  mediach o tym, że nie wszyscy mogą przystępować do matury.Maturę powinni zdawać Ci, którzy się do niej przygotowywali i to nie tylko przez przedmaturalne miesiące. Przecież wszyscy, którzy zostali licealistami wiedzieli, że muszą zdawać matematykę.</p>
<p>Muszę stwierdzić, że jestem przeciwnikiem obowiązkowej matury z matematyki (z wielu powodów),że obecny podstawowy poziom z matematyki jest <span style="color: #ff9900;">żenujący.</span></p>
<p>Czy wszyscy mogli u mnie zdawać maturę z matematyki ?  (był to czas, kiedy matematykę można było wybierać) <span style="color: #ff0000;"><span style="color: #ff9900;">Nie.</span> </span></p>
<p>Czy mogłem komukolwiek zabronić zdawać maturę z matematyki ? <span style="color: #ff9900;">Nie. </span></p>
<p>Mimo to  uczniowie, którzy do matury nie przygotowywali się już od 3-ciej klasy ( w czteroletnim cyklu nauczania ) czasem po wielotygodniowym namyśle, nie decydowali  się  przystępować do  matury. Nauczyciele narzekający na fakt, że do matury przystępowali uczniowie, którzy mieli bardzo słabe postępy w nauce matematyki, byli zdziwieni moimi słowami, że ja na to nie pozwoliłbym. Oczywiście, z  mojej strony nie mogło paść zdanie, <span style="color: #ff9900;">nie pozwalam</span>.</p>
<p>Czy to oznacza, że byłem bezradny gdy uczennica osiągające ledwie dostateczne wyniki z matematyki, tuż przed maturą zdecydowała się jednak zdawać maturę. Jej Mama z rozbrajającą szczerością powiedziała &#8221; a co ona może zdawać ?&#8221; ( w podtekście, a z jakiego przedmiotu najłatwiej można odpisać ?). Nie zdawała matematyki, w ostatniej chwili wybrała geografię, którą zdała na ocenę dobrą. Jak to osiągnąłem ? Pomimo kilku niepowodzeń w sprawdzianach nie chciała zrezygnować. Ostatecznym moim argumentem była deklaracja, obiecuję Ci, że &#8221; <span style="color: #ff9900;">maturę będziesz pisać samodzielnie </span>&#8220;.</p>
<p>Poskutkowało. Skąd mogła wiedzieć, że Panie Profesorki, kochające młodzież, zadbają aby Węgrzyn &#8220;wybył&#8221; z sali egzaminacyjnej a maturzyści poczuli  się swobodniej.</p>
<p>To moje działanie miało zaskakujący ciąg dalszy, ale to  już  inna historia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://belferwww.one.pl/?feed=rss2&amp;p=1584</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Urzędnicy Ministerstwa Edukacji Narodowej</title>
		<link>http://belferwww.one.pl/?p=810</link>
		<comments>http://belferwww.one.pl/?p=810#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Nov 2010 17:36:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[O nauczaniu matmy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://belferwww.one.pl/?p=810</guid>
		<description><![CDATA[Urzędnicy MEN-u, ludzie odpowiedzialni za stan NAUKI, czy macie rozeznanie jaki  jest poziom nauczania w polskich szkołach. 
Przed kilku miesięcy z ciekawością przeczytałem temat konferencji w ODN, w którym pojawiło się słowo ” ewaluacja “. Niedouczony, zacząłem zastanawiać się, co ono oznacza. Żaden termin różniący się o jedną czy kilka liter, nie odpowiadało kontekstowi tematu konferencji. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="COLOR: #c0c0c0">Urzędnicy MEN-u, ludzie </span><span style="COLOR: #ff9900">odpowiedzialni za stan <span style="COLOR: #ff6600"><strong>NAUKI</strong></span></span><span style="COLOR: #c0c0c0">, </span><span style="COLOR: #c0c0c0">czy <span style="COLOR: #ff9900">macie rozeznanie </span>jaki  jest <span style="COLOR: #ff9900">poziom nauczania </span>w polskich szkołach. </span><br />
<span style="COLOR: #000000"><span style="COLOR: #c0c0c0">Przed kilku miesięcy z ciekawością przeczytałem temat konferencji w ODN, w którym pojawiło się słowo ” ewaluacja “. Niedouczony, zacząłem zastanawiać się, co ono oznacza. Żaden termin różniący się o jedną czy kilka liter, nie odpowiadało kontekstowi tematu konferencji. Gdy sięgnąłem do słownika wyrazów obcych, zacząłem śmiać się sam do siebie. Dawno temu, jako wizytator metodyk matematyki <span style="COLOR: #ff9900">hospitowałem</span> lekcje nauczycieli,<span style="COLOR: #ff9900">sprawdzałem</span> wyniki nauczania w poszczgólnych klasach,nie wiedziałem, ze dokonywałem ewaluacji. Obecnie pomysłowi urzędnicy oświaty wymyślili termin, <span style="COLOR: #ff9900"><strong>ewaluacja</strong></span>, ale <span style="COLOR: #ff9900">poziom nauczania </span>w konkretnej klasie, konkretnej szkole,<span style="COLOR: #ff9900">nikt nie określi </span>(na znanym mi terenie i według mojej wiedzy).</span></span></p>
<p><span style="COLOR: #000000"><span style="COLOR: #c0c0c0">Były v-ce min.oświaty (o tym wyżej) zaskoczony informacją, że <span style="COLOR: #ff9900">gimnazjaliści zdają maturę</span>,zdumiony rzekł, <span style="color: #ff9900;">&#8220;</span><span style="COLOR: #ff9900"><strong>to niemożliwe!&#8221; </strong></span></span></span><br />
<span style="COLOR: #000000"><span style="COLOR: #c0c0c0"><span style="COLOR: #ff9900"><span style="COLOR: #999999">Rok temu, ucieszyła mnie  wyczytana w jakieś gazecie wiadomość, że Rodzice uczniów jednej ze szkół średnich <span style="COLOR: #ff9900">zaskarżyli</span> dyrekcję szkoły za <span style="COLOR: #ff9900">“niski poziom nauczania”. </span>Wydawało mi się, że nastąpi <span style="color: #ff9900;">lawina takich pretensji.</span> <span style="color: #ffffff;">I co?</span> <span style="COLOR: #ff9900"><strong>I nic</strong></span>. </span></span></span></span><br />
<span style="COLOR: #000000"><span style="COLOR: #c0c0c0"><span style="COLOR: #ff9900"><span style="COLOR: #999999"><span style="color: #808080;">Prawdopodobnie,kilka miesięcy </span>temu,Rektorzy paru uczelni stwierdzili “<span style="color: #ff9900;">poziom wiedzy nowo przyjętych studentów,jest niski”.</span><span style="COLOR: #ffffff">I co? </span><span style="COLOR: #ff9900"><strong>I nic.</strong><span style="color: #808080;">Cisza.</span></span></span></span></span></span></p>
<p><span style="COLOR: #000000"><span style="COLOR: #c0c0c0"><span style="COLOR: #ff9900"><span style="COLOR: #999999">Dokąd prowadzi “<span style="COLOR: #ff9900">giertychowska droga</span>” ?  Urzędnicy,z Panią <span style="COLOR: #ff9900">minister edukacji K.Hall </span>na czele,<span style="COLOR: #ff9900"><strong>są zadowoleni</strong></span>.<span style="color: #ff0000;">Daleko dno?</span> </span></span></span></span></p>
<p><span style="COLOR: #000000"><span style="COLOR: #c0c0c0"><span style="COLOR: #ff9900"><span style="COLOR: #999999"><a href="http://belferwww.one.pl/?p=1259 "><span style="COLOR: #ffffff">Abp </span><strong><span style="COLOR: #000000">J.Życiński</span></strong></a></span></span></span></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://belferwww.one.pl/?feed=rss2&amp;p=810</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moja droga do matematyki</title>
		<link>http://belferwww.one.pl/?p=507</link>
		<comments>http://belferwww.one.pl/?p=507#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Oct 2010 06:59:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[O nauczaniu matmy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://belferwww.one.pl/?p=507</guid>
		<description><![CDATA[    Proponowana droga do matematyki, jest konsekwencją moich życiowych doświadczeń w edukacji  matematycznej. 
    Pierwszym i ważnym etapem była nauka matematyki  w I Liceum Ogólnokształcącym w Tarnowie (11lat).W liceum,moim wychowawcą i nauczycielem matematyki był prof. Zenon Zięba.Rekomendacją Jego umiejętności nauczania matematyki jest fakt, że 18-tu Jego uczniów uczestniczyło w finałach Olimpiady Matematycznej ( w tym dwóch Jego synów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="center"><strong>    </strong>Proponowana <strong><span style="color: #ff9900;">droga do matematyki</span>,</strong> jest <span style="color: #ff9900;"><strong>konsekwencj</strong><strong>ą</strong><strong> moich </strong><strong>ż</strong><strong>yciowych do</strong><strong>ś</strong><strong>wiadcze</strong><strong>ń</strong><strong> w edukacji </strong></span><strong><span style="color: #ff9900;"> matematycznej</span>. </strong></p>
<p align="center">    Pierwszym i <strong>wa</strong><strong>ż</strong><strong>nym</strong> <strong>etapem </strong>była <span style="color: #ff9900;">nauka matematyki  w I Liceum </span>Ogólnokształcącym w Tarnowie (11lat).W liceum,moim <span style="color: #ff9900;"><strong>wychowawc</strong><strong>ą</strong><strong> i nauczycielem matematyki by</strong><strong>ł</strong><strong> prof. Zenon</strong><strong> Zi</strong><strong>ę</strong><strong>ba</strong></span>.Rekomendacją Jego umiejętności nauczania matematyki jest fakt, że 18-tu Jego uczniów uczestniczyło w finałach <span style="color: #ff9900;"><strong>Olimpiady Matematycznej</strong> </span>( w tym dwóch Jego synów ) , <span style="color: #ff9900;"><strong>kilku</strong> było <strong>wyró</strong><strong>ż</strong><strong>nionych</strong></span>, <strong>dwoje</strong> było <strong><span style="color: #ff9900;">lauretami</span> :</strong> <span style="color: #ff9900;"><strong>prof.Bohdan Grell</strong> </span>O.M.-1954(wyróżniony rok wcześniej), <span style="color: #ff9900;"><strong>prof. Edward Tutaj</strong> </span>O.M.-1959 ( wyróżniony rok później), dziś <span style="color: #ff9900;"><strong>są profesorami Uniwersytetu Jagiellońskiego </strong></span>. Ja miałem okazję uczyć się w klasie, w której było <span style="color: #ff9900;"><strong>trzech finalistów</strong> </span>O.M.- 1957r. w tym jeden<strong> <span style="color: #ff9900;">wyró</span></strong><strong><span style="color: #ff9900;">ż</span></strong><strong><span style="color: #ff9900;">niony</span> </strong><strong> </strong>( <span style="color: #ff9900;"><strong>Andrzej Ry</strong><strong>ż</strong><strong>ka</strong> </span>)<strong>. </strong></p>
<p align="center">    <strong>Drugim etapem</strong> były <span style="color: #ff9900;"><strong>studia na Wy</strong><strong>ż</strong><strong>szej Szkole</strong></span><strong><span style="color: #ff9900;"> Pedagogicznej w Krakowie</span>,</strong> kiedy dziekanem Mat-Fiz. była <strong><span style="color: #ff9900;">profesor Zofia Krygowska</span>, </strong>uznany <span style="color: #ff9900;"><strong>mi</strong><strong>ę</strong><strong>dzynarodowy autorytet dydaktyki</strong><strong> matematyki</strong></span>, <strong> </strong> Jej asystentem był (wtedy jeszcze mgr ale prawie dr , obecnie <span style="color: #ff9900;"><strong>prof</strong>.</span><strong><span style="color: #ff9900;">dr hab</span>.</strong>)<strong>  <span style="color: #ff9900;">Stanis</span></strong><span style="color: #ff9900;"><strong>ł</strong><strong>aw Serafin</strong> </span>( były absolwent I LO i <strong>ucze</strong><strong>ń</strong><strong> prof. Z.</strong><strong> Zi</strong><strong>ę</strong><strong>by</strong> ) i plejada wybitnych dydaktyków matematyków, a wśród nich, <span style="color: #ff9900;">prof. <strong>Zenon Moszner</strong> </span>i obecnie profesorowie, <span style="color: #ff9900;">dr hab. <strong>Bogdan Nowecki</strong>,  </span><strong><span style="color: #ff9900;">Stefan Turnau</span>.</strong></p>
<p align="center">       Na studiach miałem szczęście, bo studiowałem z tymi, którzy obecnie są <strong><span style="color: #ff9900;">profesorami, dr habilitowanymi : Józef Tabor </span></strong>(kier.Instytutu Analizy Wypukłej U,Rz.)<strong>, <span style="color: #ff9900;">Helena Siwek</span>, </strong>(kier. Wydziału Dydaktyki Matematyki U.P. w Krakowie), <span style="color: #ff9900;"><strong>Gustaw Treli</strong><strong>ń</strong><strong>ski</strong><strong> </strong></span>(dyr Instytutu U.H-P w Kielcach), <span style="color: #ff9900;"><strong>W</strong><strong>ł</strong><strong>adys</strong><strong>ł</strong><strong>aw</strong> <strong>Kubaszewski </strong></span>( adiunkt na AGH ),z wcześniejszego rocznika, dr hab.inż,prof. <strong><span style="color: #ff9900;">Eugeniusz Wachnicki</span>, </strong>prof.dr hab. <span style="color: #ff9900;"><strong>Stanis</strong><strong>ł</strong><strong>aw</strong><strong> Wo</strong><strong>ł</strong><strong>od</strong><strong>ź</strong><strong>ko</strong></span>, z późniejszego rocznika, prof.zw.dr hab.<span style="color: #ff9900;"> <strong>Adam Płocki </strong></span>(wybitny dydaktyk i popularyzator i autor wielu podręczników z rachunku prawdopodobieństwa,dla uczniów szkoły podstawowej, średniej, studentów oraz nauczycieli )<strong>. </strong>Wypisywałem tytuły naukowe, by pochwalić się z jakimi zdolnymi kolegami miałem okazję studiować i od razu zaznaczę, że zwłaszcza od pewnego etapu <strong>nie dorównywa</strong><strong>ł</strong><strong>em Im w solidnym zdobywaniu</strong> wiedzy matematycznej ( na czwarym  roku z nimi już nie studiowałem ). Chwalę się również tym, że <span style="color: #ff9900;"><strong>mia</strong><strong>ł</strong><strong>em wyk</strong><strong>ł</strong><strong>ady i zaj</strong><strong>ę</strong><strong>cia</strong><strong> z wybitn</strong><strong>ą</strong><strong> kadr</strong><strong>ą</strong> </span>wykładowców &#8211; dydaktyków, od których <strong>du</strong><strong>ż</strong><strong>o</strong><strong> przej</strong><strong>ął</strong><strong>em</strong> ( choć Oni takiego przeciętnego studenta jakiego jak ja, na pewno, nie zapamiętali ).</p>
<p align="center">  Lata  moich studiów i następne, były latami <span style="color: #ff9900;"><strong>rozkwitu dydaktyki matematyki polskiej</strong> </span>i najlepszymi latami w propagowaniu i nauczaniu &#8221;<strong> <span style="color: #ff9900;">nowej  matematyki </span>&#8220;</strong> w polskich szkołach. Wtedy za sprawą <strong><span style="color: #ff9900;">prof. Z.Krygowskiej  </span></strong>wprowadzono do szkół tzw. <span style="color: #ff9900;"><strong>now</strong><strong>ą </strong><strong>matematyk</strong><strong>ę</strong>.</span></p>
<p align="center">   W telewizji było pełno matematyki. Rzesze nauczycieli matematyki śledziło wykłady telewizyjne (audycje), z matematyki , uczyło się <span style="color: #ff9900;"><strong>nowej matematyki</strong> </span>na kursach telewizyjnych.</p>
<p align="center">Wtedy to w początkowych klasach szkoły podstawowej <span style="color: #ff9900;">uczniowie &#8220;<strong>bawili si</strong><strong>ę</strong>&#8221; matematyką </span>o której ich <strong>rodzice nie mieli &#8220;<span style="color: #ff9900;">zielonego</span>&#8221; poj</strong><strong>ę</strong><strong>cia</strong>. We wszystkich klasach w których uczyły się dzieci wisiało hasło &#8221; <span style="color: #ff9900;"><strong>Matematyka bawi, uczy i wychowuje</strong> </span>&#8220;.</p>
<p align="center">Z perspektywy czasu, trzeba podkreślić <span style="color: #ff9900;"><strong>szczególne zaanga</strong><strong>ż</strong><strong>owanie</strong><strong> nuczycielek  nauczania pocz</strong><strong>ą</strong></span><strong><span style="color: #ff9900;">tko</span><span style="color: #ff9900;">wego</span>,</strong> które na licznych kursach <strong>dokszta</strong><strong>ł</strong><strong>ca</strong><strong>ł</strong><strong>y si</strong><strong>ę</strong><strong> w tej nowej matematyce,</strong><strong> </strong>a potem w domu kosztem prywatnego czasu<strong>, przygotowywa</strong><strong>ł</strong><strong>y pomoce</strong> do nauki tej matematyki by <span style="color: #ff9900;">uczniowie podczas lekcji <strong>bawi</strong><strong>ą</strong><strong>c si</strong><strong>ę</strong><strong>, zdobywa</strong><strong>ł</strong><strong>y</strong><strong> wiedz</strong><strong>ę</strong><strong> matematyczn</strong><strong>ą</strong></span><strong>.</strong></p>
<p><strong>    </strong>Trzecim  znaczącym  etapem, była praca na stanowisku <strong><span style="color: #ff9900;">wizytatora metodyka matematyki</span>.</strong> O  moich doświadczeniach z tego okresu, napiszę przy innej okazji.</p>
<p>  Moja <span style="color: #ff9900;">nauczycielska droga</span>, w zasadzie dotyczy dwu szkół. Szkoły <span style="color: #ff9900;">Podstawowej nr.9 </span> ( 1966-1975 ) i  <span style="color: #ff9900;">I Liceum </span>Ogólnokształcącego ( 1975-1998 ) w Tarnowie,choć pierwsze kroki w zawodzie nauczyciela stawiałem w r.szk.11965/66 w <span style="color: #ff9900;">IV Liceum </span>(niestety, było to roczne zastępstwo). Ucząc w szkole podstawowej, miałem również zajęcia w Zasadniczej Szkole Energetycznej. Ten okres wspominam bardzo dobrze ze względu na szczególną atmosferę panującą w tej szkole, którą stworzyła czołowa kadra inżynieryjna Zakładów Energetycznych w Tarnowie.</p>
<p>Moim ważnym doświadczeniem była dwuletnia <span style="color: #ff9900;">asystentura u dr B. Paszek na Wyższej  Szkole Ekonomicznej w Krakowie </span>( filia studiów wieczorowych w Tarnowie ). Niestety, WSE zakończyła działalność w Tarnowie, gdy powstała Małopolska Wyższa Szkoła Ekonomiczna, w której usłyszałem, że &#8220;<span style="color: #ff9900;">wystraszyłbym studentów</span>&#8220; ( widać zadbano o &#8220;odpowiedni poziom&#8221;). Muszę jeszcze pochwalić się, że wśród kilku różnych kursów dokształcających, ukończyłem półtoraroczne <span style="color: #ff9900;">Studium Podyplomowe z Informatyki </span>i jako jedyny nauczyciel matematyki w I. LO miałem <span style="color: #ff9900;">II-gi stopień specjalizacji zawodowej z dydaktyki matematyki </span>( ale i tak dyrektorskie miernoty &#8220;wykopały&#8221; mnie na wcześniejszą emeryturę).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://belferwww.one.pl/?feed=rss2&amp;p=507</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
